Sznur szydełkowy z koralików jest najbardziej czasochłonną metodą jak na razie w moim repertuarze wyrobów mojego rękodzieła. Odbija się to troszku na cenie, ale patrząc się ile dają za godzinę pracy, a ile czasu się to wykonuje, to można powiedzieć otwarcie niedoceniona fachura.
Prace tą metodą dla mnie są piękne jest tyle wzorów, które można dopasować do chwili, danego ubrania, a nawet naszego humoru. Sznury te są o różnych grubościach, długościach, a nawet i kształtach.
Tym razem wybrałam białe koraliki, które połączyłam z prawie że neonowymi zielonymi. W tym połączeniu zieleń się stonowała i dała delikatne swoje odznaczenie w całej kompozycji.
Wzór którym si,e posłużyłam miał inne kolory ja zmieniłam na jaśniejsze.
A o to i wzór może i was zainspiruje :)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz