Sople lodu były moją inspiracją.
Długo zastanawiałam się jak wyeksponować przeźroczyste komyczki
I wygrała kora z mchem
Choć przez długi czas chciałam wkomponować je w sople.
Różno rodne długie, krótkie, lekie i te troszku cięższe
Starałam się pokazać wak każde z osobna i w innym odrobinkę świetle.
Tu miały styczność z naturą.
Są bardzo praktyczne dopasują się do każdego naszego wyjścia.
Polecam w




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz