Translate

wtorek, 5 grudnia 2017

Kartki

Kiedyś było, to wielkie wydarzenie sprawdzanie skrzynki pocztowej. Wyczekiwanie: kto o nas pamięta? Dziś dla wielu jest już zwykłym kawałkiem nic nieznaczącego papieru i pustymi słowami, które tak często nie mają dla nas znaczenia.
Osobiście dla mnie ta forma przekazu była czymś wyjątkowy nawet wydaje się, że zbliżała do siebie ludzi, bo mocno zastanawiano się nad każdym słowem przed jego napisaniem, co dawało poczucie wyjątkowości osobie czytającej. 
Może i jestem z innej epoki, ale dzisiejszy świat, doba internetu i zimny elektroniczny przekaz, który przybliżył nas ku sobie w odległości, to stworzył dystans w dialogu i bliskości obcowania między ludzkiego.
Dla tego też, co roku robię kartki Świąteczne choć robię je na każdą okazję i okazuje się, że ta prosta banalna forma przekazu wciąż sprawia ludziom przyjemność.
Każdy drobny gest dobra w stronę drugiego człowieka tak bez interesowny daje radość drugiemu i rozprzestrzenia dobro.
Dzielę się dziś z wami kawałkiem mojego serducha, świata moimi oczami i rodzajem piękna na które reflektuję.
Niech tegoroczne święta będą iskierką dobra która rozpalać się będzie z każdym dniem roku,
coraz mocniej.



























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz